Pacjent
- Warto wiedzieć
- Coś na ząb
- Wybielanie zębów
- Choroby i leczenie
- Estetyka
- Higiena
- Ciekawostki ...
- Dowiedz się jak...
- Forum
- Baza gabinetów
- Pytania do ekspertów
- Subskrypcja
- Ogłoszenia - Pacjent
- Partnerzy portalu
- Tagi
- Bruksizm
- Ciąża a zęby
- Dental TV
- Kamień nazębny
- Korony
- Leczenie kanałowe
- Licówki
- Mosty
- Strach przed dentystą
- Vademecum Pacjenta
- Zęby mądrości
- Znieczulenia

- 26-07-2019
Jak wynika z wielu już badań, istnieje ścisłe powiązanie między chorobami serca a problemami z uzębieniem. Występowanie tych dwóch schorzeń jednocześnie zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju chorób współistniejących.
Bakterie, które wywołują zapalenie dziąseł, takie jak Tannerella forsythia i Porphyromonas gingivalis, wytwarzają białka, które mogą przyczyniać się do problemów autoimmunologicznych lub powstawania miażdżycy. Ponadto przewlekłe choroby przyzębia powodują zwiększoną produkcję i rozprzestrzenianie się białek C-reaktywnych, interleukiny-1 beta oraz interleukiny-6, które powodują reakcję zapalną mogącą prowadzić do chorób zapalnych i negatywnych skutków w całym organizmie.
Jeżeli do zapalenia przyzębia oraz choroby układu krążenia dojdzie jeszcze cukrzyca, wtedy zwiększa się ryzyko powikłań mikro- i makronaczyniowych oraz znacząco rośnie ryzyko zgonu z powodu choroby naczyniowej.
Płytka nazębna, która jest siedliskiem dla bakterii patogennych żyjących w jamie ustnej, mogących też spowodować poważne komplikacje zdrowotne z powodu niedomagań sercowo-naczyniowych, jest też źródłem rozsiewu tych mikroorganizmów po ciele podczas zabiegów dentystycznych. Kiedy bowiem dochodzi do przerwania tkanki, otwierają się wrota organizmu dla zakażenia. Drobnoustroje przedostają się wówczas wprost do krwiobiegu i docierać mogą wraz z krwią do każdego zakamarka ciała – w tym do serca.