Na skróty
- Forum
- Zareklamuj swój gabinet
- Izby Lekarskie w Polsce
- Partnerzy portalu
- Magazyn Stomatologiczny
- Wydawnictwo
Czelej - Wydawnictwo
PZWL - Wydawnictwo
Med Tour Press Int. - new! Katalog firm
- Dodaj gabinet
- Poradnik dentysty
- Organizacje
- Turystyka stomatologiczna
- Marketing stomatologiczny
- Dotacje z UE
- KORONAWIRUS
- Dental TV
- new! Czas na urlop!
- Relacje z targów i imprez
- 18-03-2016
W przededniu nadejścia wiosny obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej (World Oral Health Day – WOHD). Z tej okazji w wielu miejscach na świecie i w naszym kraju odbędą się specjalnie przygotowane na tę okazję wydarzenia. W Polsce świętować za bardzo nie mamy czego, bo zdrowie jamy ustnej znakomitej większości mieszkańców naszego kraju pozostawia wiele do życzenia. Statystyki nie kłamią: jest źle. Monitoring stanu uzębienia prowadzony jest przez resort zdrowia od 1999 r. i pozyskiwane dane nie napawają optymizmem. Na dodatek nie ma odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację, a sama stomatologia spychana jest na margines medycznej opieki publicznej.
FDI podkreśla, że nigdy nie jest ani za wcześnie, ani za późno, aby zacząć dbać o zdrowie jamy ustnej. Trzeba tylko chęci. I oczywiście środków na podejmowanie działań zakrojonych na szeroką skalę. Natomiast każdego, jak by się mogło wydawać, powinno stać na to, aby korzystać z wypracowanych przez stomatologię prostych, skutecznych sposobów na walkę z próchnicą:
-
codziennego, porannego i wieczornego rytuału szczotkowania zębów i oczyszczania języka;
-
nitkowania przestrzeni międzyzębowych;
-
regularnego, raz na pół roku odwiedzania dentysty w celu skontrolowania stanu uzębienia.
Ale tak nie jest.
- Problemem są ludzie ubodzy. Trzeba zastanowić się, jak zaopatrzyć ich w zestawy do higieny jamy ustnej. To problem trudny, wstydliwy, ale konieczny do rozwiązania - zgłaszała prof. Honorata Shaw podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Profilaktyki i POZ.
Przykład nowoczesnego podejścia do zdrowia jamy ustnej powinien iść z góry – od samego resortu zdrowia. W tej materii ministerstwo zaczęło już działać:
-
wydało rozporządzenie w sprawie standardów opieki okołoporodowej – zawarto w nim zalecenia dotyczące opieki stomatologicznej nad kobietami w ciąży oraz opieki nad dzieckiem po porodzie;
-
współfinansuje program „Dzieciństwo bez próchnicy” dla dzieci w wieku żłobkowym, przedszkolnym i wczesnych lat szkolnych – tu jednak problemem jest zbyt mała liczba dzieci korzystających z akcji oraz niska świadomość rodziców w związku z ich odpowiedzialnością w tym zakresie.
Edukowanie dorosłych jest istotne także z tego powodu, że zaledwie 60 proc. społeczeństwa pamięta o odwiedzaniu dentysty w celach kontrolnych, a więc praktykuje profilaktykę stomatologiczną – najważniejszy element zachowania zdrowia jamy ustnej.
Źródło: „Gazeta Lekarska”