
Technik dentystyczny to profesja szczególna, łącząca w sobie zawód inżyniera-konstruktora oraz pracownika służb medycznych. Z tego powodu oferta edukacyjna dla techników dentystycznych musi zwierać przedmioty techniczne, ściśle medyczne, oraz takie, które łączą te dwie dziedziny w jedno.
Czy to trafiony pomysł, by technik dentystyczny kształcił się w swoim zawodzie na studiach politechnicznych?
- (…) Wydaje mi się, że zajęć technicznych jest za dużo. W konsekwencji w toku nauczania mogą one nie zobrazować całości pracy technika i tym samym w przyszłości nie zaradzić konfliktom z lekarzem – tak o studiach z zakresu technik dentystycznych organizowanych na uczelniach politechnicznych mówi dr hab. Mariusz Pryliński, kierownik Pracowni Technik Dentystycznych w Collegium Stomatologicum Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu w wywiadzie dla „Nowoczesnego Technika Dentystycznego” (3/2010).
Na poznańskiej uczelni sprawnie funkcjonuje wprowadzony już jakiś czas temu system swoistej integracji trzech grup zawodowych związanych ze stomatologią: lekarzy protetyków, techników dentystycznych oraz higienistek stomatologicznych. Studenci techniki dentystycznej dzięki takiemu podejściu do kształcenia już podczas studiów mają kontakt z lekarzami oraz z pacjentami. To zaś procentuje w przyszłości, kiedy teoria zostaje poparta praktyką i pracą wiążącą się z pełną odpowiedzialnością zawodową.
- Jak słusznie uważa profesor Stanisław Majewski, jest jedna protetyka, która stoi na dwóch nogach. Jedna noga to protetyka kliniczna, za którą odpowiada lekarz, a druga to laboratoryjna, za którą odpowiada technik – mówi dr hab. M. Pryliński.
Udana współpraca na linii lekarz – technik to duże prawdopodobieństwo osiągnięcia celu, wspólnego dla tych dwóch grup zawodowych: dobra pacjenta. By osiąganie tego celu było możliwe, kształcenie techników dentystycznych powinno zwierać elementy medyczne i techniczne; we właściwych proporcjach.
Źródło: „Nowoczesny Technik Dentystyczny”